dowcipy, kawały, humor - dowcipasy.com
Odbiorca:
podaj adres email odbiorcy
Nadawca:
podaj swój adres email
Temat:
Treść wiadomości:
Cześć! Dobry kawał znalazłem... Była, żyła sobie młoda laseczka, która miała bardzo "duże wymagania". Tzn. może nie, aż tak wielkie, ale, ponieważ miała duże gabaryty, pragnęła chłopaka z penisem bardzo dużych rozmiarów. Nikt jej nie pasował, wszyscy byli "za mali". Po paru latach bez orgazmu, poszła do wiedźmy, która przyjmowała we wsi Kolechowice gm. Ostrów Lubelski i powiedziała: - Pomóż, please. Wiedźma dała jej radę: - Słuchaj moja miła. Stopy mężczyzny świadczą o rozmiarze jego penisa. Jedź do Lubartowa i poszukaj sobie faceta, który ma największe buty na dworcu PKS, a zobaczysz, że jeśli namówisz go na seks, to całkowicie cię zaspokoi. Poszło dziewczę i znalazło gościa (na pierwszy rzut oka obszczymura), który śmierdział bardzo silnie winem marki wino, ale gumiaki miał w rozmiarze (na pierwszy rzut oka oczywiście) 64. Długo go nie namawiała. Poszli do parku, chłopak łyknął jabola zafundowanego przez panienkę, panienka oparła się rękami o ławkę, chłopak "zezuł" z niej majtki i wsadził swojego... Gdy już odzyskała mowę, wymamrotała: - Kuuuuurwa, koleś, ciebie te gumiaki nie uwierają? http://dowcipasy.com/kawal/Byla-zyla-sobie-mloda-laseczka.html Pozdrawiam
<< powrót
Prosta i tania reklama w Internecie sprzedawana za pomocą AdTaily
(PLALLADTAILY0002)
Subskrybcja
Zapisz się podając swój adres email a
codziennie rano
otrzymasz świeżego dowcipasa na
dobry początek
dnia!
Zapisz
Wypisz